Moda na zdrowie



Zapalenie zatok przynosowych



Od dłuższego już czasu męczy cię silny katar, chociaż przeziębienie powinno już dawno minąć. Do tego ból głowy, który nasila się, kiedy się pochylasz i przy każdym mocniejszym stąpnięciu. Dziwisz się, że z powodu przeziębienia mogą boleć także zęby i policzki. Gdy zaobserwujesz u siebie podobne objawy, nie zwlekaj z wizytą u lekarza. W taki sposób bowiem daje o sobie znać zapalenie zatok przynosowych. A to choroba, z której nie wykurujesz się domowymi sposobami. Leki przeciwbólowe jedynie stłumią ból, ale cię nie wyleczą. W tym celu trzeba wytoczyć cięższą artylerię.

Masz szczęście, jeśli nie wiesz, gdzie znajdują się zatoki. Zwykle boleśnie dają znać o sobie, gdy zachorujemy na zapalenie zatok.

Zatoki przynosowe to wypełnione powietrzem jamy, znajdujące się w kościach czaszki. Mamy ich kilka i u większości z nas są rozmieszczone symetrycznie po obu stronach twarzy. Największe, zatoki szczękowe, mieszczą się między górną szczęką a oczodołami. U góry, mniej więcej na wysokości brwi, rozpoczynają się zatoki czołowe. Są jeszcze zatoki sitowe, położone u nasady nosa, i pojedyncza, przesunięta nieco do tyłu zatoka klinowa. Jaką funkcję pełnią zatoki? W tej kwestii naukowcy prześcigają się w domysłach i nie potrafią ustalić zgodnego stanowiska. Większość uważa, że są elementem systemu zabezpieczeń na wypadek urazu czaszki, inni twierdzą, że dzięki nim kości są lżejsze i łatwiej nam dźwigać głowę, jeszcze inni widzą w nich pudło rezonansowe, które nadaje brzmienie głosowi.

Zatoki uchodzą do jamy nosowej. Z nosem mają zresztą jeszcze więcej wspólnego -są wyłożone identyczną jak on błoną śluzową. Produkuje ona wydzielinę (razem z błoną śluzową nosa są w stanie w ciągu doby wyprodukować litr wydzieliny), która niesiona ruchem rzęsek przesuwa się w kierunku nosa i gardła. Po drodze wychwytuje i zabiera ze sobą zanieczyszczenia i drobnoustroje, którym udaje się wtargnąć aż tak daleko. Tymi ostatnimi zajmują się dodatkowo komórki układu odpornościowego, mają silną reprezentację w błonie śluzowej. W ten sposób zatoki są oczyszczane.

Problem zaczyna się w momencie, kiedy wąskie ujścia zatok zatkają się i wydzielina, zamiast pokonywać swoją zwyczajową drogę, zostanie zatrzymana w ich wnętrzu - krótko mówiąc, gdy zatoki utracą drożność. Taka sytuacja sprzyja rozwojowi bakterii. Mnożąc się, wywołują one stan zapalny. Zbierająca się w zatokach wydzielina uciska ich ściany i powoduje ból - stąd biorą się przykre dolegliwości. Kiedy do tego dochodzi? Najczęściej, aż w % przypadków, zapalenie zatok rozwija się w następstwie wirusowej infekcji dróg oddechowych, czyli przeziębienia. Jest jednym z jego najczęstszych powikłań. Przeszkodą uniemożliwiającą oczyszczanie zatok staje się obrzmiała błona śluzowa. Jej obrzęk bywa też spowodowany alergią, dokładniej alergicznym nieżytem nosa - katarem, który może nękać alergików przez okrągły rok lub sezonowo. Czasem winna jest skrzywiona przegroda nosowa. Nawet jeśli normalnie nie powoduje ona żadnych dolegliwości, w momencie infekcji staje się poważnym utrudnieniem w usuwaniu zalegającej w nosie wydzieliny. Zdarza się, choć rzadko, że zapalenie zatok rozpoczyna się od stanu zapalnego korzeni zębów.



źródło: miesięcznik Moda Na Zdrowie